katarzyna kretkowska nr 3

KW Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ukończyła filologię angielską na UAM w Poznaniu oraz studia doktoranckie i podyplomowe w Polsce i Wielkiej Brytanii z zakresu prawa, gospodarki i finansów Unii Europejskiej, z historii kultury, z zarządzania oświatą. Odbyła kilkadziesiąt staży i szkoleń zagranicznych. Od 1980 roku pracuje jako nauczycielka akademicka i szkolna, tłumaczka. Była również główną specjalistką w banku ds. funduszy europejskich, specjalistką ds. promocji międzynarodowej, koordynatorką międzynarodowych projektów.

Doświadczona radna i społeczniczka. Przez 24 lata radna miasta Poznania, przewodnicząca klubu Lewicy, wiceprzewodnicząca Rady Miasta, przewodnicząca Komisji Oświaty, zastępczyni Prezydenta Miasta Poznania w drugiej kadencji. Znana z uporu i skuteczności,, zabiega o sprawy ważne dla zwykłych obywateli, o środki dla dzieci, ludzi starszych, niepełnosprawnych. Zawsze po stronie ludzie, wierzy w równość i sprawiedliwość społeczną.

Zakłada liczne stowarzyszenia, podejmuje inicjatywy społeczne , głównie na rzecz dzieci i młodzieży, kobiet, praw lokatorów, ochrony środowiska. Współtworzyła Stowarzyszenie na rzecz Naturalnego Rodzenia i Karmienia, szkołę społeczną „Dębinka”, autorskie Centrum Informacji dla Kobiet, stowarzyszenie „Kobiety-Kobietom”, nowatorskie Centrum Doradztwa Zawodowego dla Młodzieży

Współorganizatorka Czarnych Protestów, koordynatorka zbiórki podpisów pod projektem “Ratujmy Kobiety”, bierze udział w nauczycielskim Strajku z Wykrzyknikiem , w Marszach Równości.

Aktywistka i lewicowa polityczką, od lat ’80-tych, gdy działała aktywnie w opozycji demokratycznej jako jej „lewe skrzydło” do dzisiaj walczy o lewicowe wartości i sprawiedliwość społeczną, o prawa człowieka, prawa lokatorów, prawa kobiet, prawa lokalnych małych i średnich przedsiębiorców, o ład przestrzenny, o przystępne finansowo mieszkania, o godne płace i emerytury, o prawa zwierząt, ochronę przyrody i środowiska, o „zieloną” energię, o solidarne działania w obliczu katastrofy klimatycznej.

Bo łączy nas przyszłość!

Dlaczego kandyduję

Szanowni Państwo,

Kandyduję, gdyż pragnę Państwa w Sejmie reprezentować, oddając temu szczytnemu zadaniu swoją wiedzę, energię i doświadczenie. Pragnę aby Polska stała się nowoczesnym, postępowym państwem prawa i sprawiedliwości społecznej, państwem, które nikogo nie wyklucza i nikogo nie zostawia samemu sobie, państwem, które działa na rzecz dobra swoich obywatelek i obywateli. Dzisiejsza Polska takim państwem nie jest.

Nadrzędne jest obecnie odzyskanie w Polsce praworządności i oparcie funkcjonowania naszego kraju o fundamentalne zasady równości, sprawiedliwości społecznej, szacunku, rozdziału państwa od kościoła, równych praw dla kobiet i mężczyzn oraz gwarantowanego dostępu do sprawnej opieki zdrowotnej i mądrze pomyślanej edukacji. Dzisiaj tego wszystkiego nie ma.

Kandyduję do Sejmu, gdyż wiem, że mam do tego odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie, zarówno zawodowe jak i społeczne. Ukończyłam filologię angielską na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w 1980 roku oraz studia podyplomowe w Polsce i Wielkiej Brytanii z zakresu prawa, gospodarki i finansów Unii Europejskiej, z historii kultury, z zarządzania oświatą. Uczestniczyłam w kilkudziesięciu zagranicznych stażach i szkoleniach. W latach 80-tych pracowałam w Instytucie Filologii Angielskiej, ucząc historii kultury i współczesnych stosunków politycznych i społecznych, odbyłam studia doktoranckie na Uniwersytecie w Edynburgu w Szkocji oraz na Wydziale Historii UAM. Zawodowo pracuję jako nauczycielka akademicka i szkolna oraz tłumaczka. Byłam również główną specjalistką w banku ds. funduszy europejskich, specjalistką ds. promocji międzynarodowej, koordynatorką szeregu międzynarodowych projektów.

W programie Lewicy jest wiele nowych, postępowych i sprawdzonych w innych krajach rozwiązań, które ułatwią życie codzienne i zawodowe Polek i Polaków. Zachęcam do zapoznania się z nimi w linku poniżej. Dotyczą one na przykład emerytur - odejścia od ich opodatkowania oraz wprowadzenia tzw. emerytur wdowich, czyli przechodzenia emerytury po śmierci małżonka na współmałżonka.

Marzę o Polsce, w której wszyscy jesteśmy różni, ale każdy jest równie ważny. O Polsce zarządzanej rozumnie i skromnie, o Polsce, w której wszyscy będziemy czuć się u siebie - niezależnie od zasobności portfela, wieku, płci, pochodzenia, wiary bądź jej braku.

O takiej Polsce marzę ja i my wszyscy jako Lewica. I taką Polskę - Polskę dobrej, bezpiecznej przyszłości – pragnę z Państwem i dla Państwa tworzyć.

Bo łączy nas przyszłość!

PROGRAM WYBORCZY LEWICY

ŁACZY NAS PRZYSZŁOŚĆ

KW Sojusz Lewicy Demokratycznej

WSPÓŁPRACA

  • POLITYKA KLIMATYCZNA
  • OCHRONA ŚRODOWISKA
  • ROLNICTWO I ROZWÓJ WSI
  • SPRAWNE PAŃSTWO
  • PAKIET DLA ROZWOJU
  • GODNA PRACA

WSPÓLNOTA

  • INWESTUJEMY W ZDROWIE
  • INNOWACYJNA EDUKACJA
  • WSPARCIE DLA RODZIN
  • POLITYKA MIESZKANIOWA
  • BEZPIECZNY I DOSTĘPNY TRANSPORT
  • POLITYKA SPOŁECZNA

WOLNOŚĆ

  • ŚWIECKIE PAŃSTWO
  • PRAWA KOBIET
  • RÓWNE PRAWA
  • PAŃSTWO PRAWA
  • KULTURA DLA WSZYSTKICH

O mnie prywatnie:

Jestem mamą dwóch córek, Oli i Celiny. Obie ukończyły w Poznaniu LO św. Marii Magdaleny i Międzywydziałowe Indywidualne Studia Humanistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Potem jeszcze uczelnie w Londynie. Ola zajmuje się doradztwem w zakresie społecznie odpowiedzialnego biznesu (CSR), Celina zaś pomocą humanitarną (PAH).

Mój ojciec, Mieczysław Jabłecki, w czasie wojny był sternikiem na ORP “Burza”, przeszedł cały szlak bojowy polskiej marynarki wojennej wcielonej na czas wojny do marynarki brytyjskiej. Moja matka, Jadwiga Katarzyna, z domu Pułtorakówna, w czasie wojny działała w podkrakowskim AK w Będkowicach, pomagając w ucieczkach krakowskim rodzinom żydowskim.

Dzieciństwo spędziłam w Egipcie i w Indiach, gdzie mój ojciec prowadził biuro przedsiębiorstwa żeglugowego PLO, a ja ukończyłam angielską szkołę podstawową. Z Indii wróciłam do Polski gdy byłam nastolatką, maturę zdałam w I LO w Gdańsku. Przeniosłam się z Gdyni Orłowa do Poznania na studia i już tutaj pozostałam. Pracę zawodową rozpoczęłam, gdy podpisywano Porozumienia Sierpniowe, i tak od 1980 roku byłam członkinią pierwszej "Solidarności", a w latach 80-tych działałam w opozycji demokratycznej w Poznaniu.

Jestem alterglobalistką, ochrona przyrody, zieleni, zwierząt jest dla mnie sprawą podstawową. Zwierzęta to istoty czujące, współobywatele planety, na której dane jest nam razem żyć. Pomagam organizacjom pro-zwierzęcym i zwierzętom w potrzebie. W moim domu zawsze są jakieś przybłąkane psy, koty, czasem inne zwierzaki.

W czasie wolnym .. hmm, jest go niewiele, bo zawsze jest coś do zrobienia. Dużo czytam, piszę, także wiersze, których nie publikuję. Sadzę, podlewam, pozwalam swobodnie. Biegam po lesie i pływam. Nurkuję, ale tylko na bezdechu. Szczyt szczęścia? Niebieska toń, wolność, pląsające wokół rozumne delfiny. No i dobrze, gdy obok jest on, mężczyzna, który kocha i wspiera i nie boi się silnych, niezależnych kobiet.